Cytaty z „Braci Lwie Serce”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
  • Mały Karol Lwie Serce jest miły, ale na pewno nie jest lwem. Nie ma bardziej tchórzliwego stworzenia niż on. Lepiej by do niego pasowało nazwisko Zajęcze Serce.

  • Okropne też było widzieć, jak wyglądają ludzie z Doliny Dzikich Róż, jacy są wszyscy bladzi i wygłodniali, i nieszczęśliwi, ci przynajmniej, których zobaczyłem jadąc, tacy zupełnie inni niż ludzie z Doliny Wiśni. Ale my, w naszej dolinie, nie mieliśmy żadnego Tengila, który by nam kazał pracować jak niewolnikom i zabierał wszystko, co potrzebne do życia.

  • Nie, wcale nie wszystko – wtrącił Mateusz. – Nie wiesz, że ludzie w dolinie śpiewają pieśni o tym skoku i o Jonatanie. Jego przyjazd tutaj to jedyna wesoła rzecz, jaka zdarzyła się w Dolinie Dzikich Róż od czasu, kiedy Tengil się do niej wdarł i zrobił z nas niewolników. „Jonatan, nasz wybawiciel” – śpiewają, bo wierzą, że uwolni Dolinę Dzikich Róż.

  • Zobaczyłem, jak Tengil podchodzi, wskakuje na siodło i wjeżdża przez bramę. Nagle znalazł się tak blisko mnie, że zobaczyłem jego okrutną twarz i oczy. Okrutny jak wąż, mówił Jonatan, i tak rzeczywiście wyglądał, zionął okrucieństwem i żądzą krwi. Strój, który nosił, był czerwony jak krew, pióra na hełmie też czerwone, jakby umoczone we krwi. Oczy patrzyły prosto przed siebie, ale nie widział ludzi, wydawało się, że nie ma dla niego nikogo innego na świecie, nikogo prócz niego – Tengila z Karmaniaki. Och tak, był potworny!

  • Już było widać, kim jest. Nie żadnym pokonanym więźniem, ale powstańcem, bojownikiem o wolność. Orwar z Doliny Dzikich Róż. Kiedy w świetle latarni zobaczyłem jego oczy, zrozumiałem, dlaczego Tengil się go boi. Bo chociaż był słaby, płonął jakimś wewnętrznym ogniem i chyba tylko dzięki temu wyszedł żywy z tej nocy piekła.

  • Nadszedł wreszcie dzień walki, przez wszystkich wyczekiwany. Tego dnia nad Doliną Dzikich Róż była taka burza, że drzewa gięły się i łamały. Ale Orwar o innej burzy myślał, kiedy mówił: - Nadejdzie burza wolności, złamie ciemiężycieli, padną jak potrzaskane drzewa. Przewali się z hukiem i zmiecie naszą niewolę czyniąc nas znów wolnymi.

  • Jonatan jeszcze raz zadzwonił w róg. Wtedy Katla syknęła i obróciła się z furią przeciwko temu, któremu była dotąd tak ślepo posłuszna. Nadejdzie kiedyś ostatnia godzina Tengila, mówił swego czasu Jonatan, dobrze to pamiętam. nadeszła teraz.


  • Oznacz znajomych, którym może się przydać

    strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


      Dowiedz się więcej
    1  Dalsze dzieje braci Lwie Serce
    2  Streszczenie „Braci Lwie Serce” w pigułce
    3  Recenzja powieści „Bracia Lwie Serce”



    Komentarze
    artykuł / utwór: Cytaty z „Braci Lwie Serce”







      Tagi: